|
|
SerwisKW ToruńLogowanieprzypomnij hasło zarejestruj sięPartnerzy | AktualnościVSPINOS Y LATOS - CZĘŚĆ III, CZYLI FRANKENJURA EPIZOD I13 września 2009, godz. 11:09Cztery długie tygodnie na niemieckiej ziemi spędziła klubowa ekipa w składzie: Ola Maleństwo Zagubień, Sara Bambina Mężydło, Kuba Gruh Gruszczyński, Szymon Demon Grzeszkowiak oraz Tomek Tomi Grajpel. Około dzięsięć dni wyżej wymienionym towarzyszył także Albert Albi Parys, a trzy tygodnie Rafał Gruszka Gruszczyński.
Sara podniosła również swój max w stylu najszlachetniejszym, a najtrudnieszją pokonaną przez nią drogą OS jest Stracciatella 7/7+. Poza tym pod szponem Sary klękły PP: Weisser Streifen 8- (po kilku efektownych i naprawdę dłuuuugich lotach :)) Krummes Ding 7 O kilka trudnych prowadzeń postarała się też Ola Maleństwo Zagubień, która wyrównała swój rotpunktowy max dobijając do stanu drogi Treibjag 9- oraz wspięła się na: Kapt Nemo 8+ PP Wśród panów jak zwykle najlepiej zaprezentował się Tomi Grajpel, który wkosił aż pięć dziewiątek w stylu najszlachetniejszym: Fit for Fun 9 oraz sprawnie uporał sie z efektowną 10- Magic Sound Wave w stylu PP. Jak do tej pory jest to najtrudniejsza droga pokonana przez naszego fajtera na Frankenjurze.
Znakomitymi przejściami może pochwalić się Kuba Gruh Gruszczyński. Nie będę silił się na zbędne komentarze, bo wykaz mówi sam za siebie. PP: Graue Eminenz 9 i bez znajomości: Dala 8+/9- FL
Wspinający się ostatnio okazjonalnie Albert Albi Parys także sprężył psychę i bułkę pokonując w stylu PP następujące drogi:
Ostatni uczestnik wyprawy Rafał Gruszka Gruszczyński wykazał się filozoficznym podejściem do sprawy pokonując szybkim PP bulderowego Schopenhauera 9-/9.
To na razie tyle. Epizodu drugiego wypatrujcie pod koniec września, gdy z kolejnej wyprawy na Frankenjurę wrócą Demon i Tomi. Miejmy nadzieję, że z wielkim ładunkiem trudnych prowadzeń. Big Love & One Respect
|
| Copyright © 2008 KW Toruń, kontakt | |