logo banner
KW Toruń > ZIMOWYCH...

Aktualności

ZIMOWYCH WOJAŻY KOLEJNA ODSŁONA

17 lutego 2011, godz. 00:33

W ostatni weekend zawitałem z Pawłem Kosem w Morskim Oku.  Pierwszym naszym celem była droga Korosadowicza (V) na Kazalnicy. Niestety mimo wielkich chęci na piątym wyciągu drogi musieliśmy spasować. Późna godzina, wiatr, pyłówki no i przede wszystkim złe warunki na najtrudniejszym wyciągu, sprawiły, że musieliśmy urządzić sobie bardzo emocjonujące zjazdy wzdłuż linii wspinania. Nie wiem co bardziej nadszarpnęło naszą psychę trudności drogi czy właśnie ten wycof.

photo6

Korosadowicz V, na czerwono jest zaznaczona część drogi która zosała zrobiona (fot. M.Jarczyński)

photo1

Paweł na 3 stanie (fot. M.Jarczyński)

Następnego dnia wiatr sprawił jeszcze większą niespodziankę bowiem wiał prawie 100km/h ale tylko do…11:00. Dzień ten już niestety nie został wykorzystany wspinaczkowo.  

photo3

Kazalnica (fot. M.Jarczyński)

photo2

Gotowy na wspin (fot. P.Kos)

W niedzielę zaś o bardzo wczesnej porze poszliśmy na Kuluar Kurtyki (WI III/4). Ta przepiękna lodowa linia na Progach Mnichowych to najpopularniejsza droga zimowa w ostatnich latach w tej części Tatr. My zastaliśmy lód o bardzo specyficznym charakterze – kilka dni odwilży a następnie wielki mróz przez 24h – sprawiły że lód mocno opierał się naszym ostrzom.  Walka była ciężka ale wyszliśmy z niej zwycięsko. Drugi – najtrudniejszy wyciąg – niestety jak by to można powiedzieć po „sportowemu” padł RP – najważniejsza zasada lodowego wspinania bowiem została złamana :-). IRBISy rules forever!!!!!

photo4

Na czerwono - Kuluar Kurtyki WI III/4 (fot. M.Jarczyński)

photo5

Pierwszy wyciąg Kuluaru Kurtyki (fot. P.Kos)

tekst: Michał Detox Jarczyński

dodał: detox
Komentarze (16) - dodaj swój komentarz

gruszka, 17 lutego 2011, godz. 09:38 A propos zajawki do newsa na głównej stronie - zastanawia mnie co pojechało do Moka... Bo jeśli to miało być o tych dwóch, co im się zachciało, to jakoś tak mało po polsku wyszło :P
detox, 17 lutego 2011, godz. 10:40 oj tam oj tam Gruszka czepiasz się. Już poprawione :-).
bodziu, 17 lutego 2011, godz. 21:52 Panowie, a dlaczego spod trudnego wyciągu nie wycofaliście się trawersem?

detox, 17 lutego 2011, godz. 22:52 bo jak się zaczęliśmy wycofywać spod piątkowego wyciągu, po jego zrobieniu, to było już ciemno - baliśmy się podcięcia jakiejś póły śnieżnej czy cuś. Wydawało nam się, że zjazdy będą bezpieczniejsze...
bodziu, 18 lutego 2011, godz. 15:22 Rozumiem.
Dużo sprzętu zostawiliście?
kosoul, 18 lutego 2011, godz. 15:33 Z tych zjazdów od czwartego stanu to chyba tylko jednego repa, może dwa. Na piątym trochę zostało.Wybierasz się tam Bodziu?;)
marsyp, 18 lutego 2011, godz. 17:25 W zeszłym roku że P. Kopta ocenił ten wyciąg na VII i wpisał to na wet w książce wyjść. W złych układzie jest o co powalczyć wg. mnie to V moze tam być latem.
bodziu, 18 lutego 2011, godz. 21:28 Nie wybieram się :)
Robiłem kilkanaście lat temu z Darkiem Malinowskim. Dla mnie było to uczciwe V, z tym, że ja nie umiem wyceniać zimowych trudności i każdy trudny wyciąg jest dla mnie za V

;)
Michał, 19 lutego 2011, godz. 10:20 Nie trzeba było się pieprzyć z jakąś klasyką tylko uczciwie po zimowemu zadać z haka, kości czy co tam wlazło.W normalnym stylu ( opisanym w pierwszym zdaniu) Korosada wciąga się po śniadaniu i przed obiadem zastanawiając się co dalej robić z tak pięknie rozpoczętym dniem.
Załamanie co te trendy zrobiły z taternictwa zimowego ;)
A swoją drogą to co tam wyżej zostało ze szpeju ? :P
PS- to kiedy na Depresje Niżnych?
kosoul, 19 lutego 2011, godz. 19:29 Ciężko mi powiedzieć jaką wycenę ma piąty wyciąg, ale napociłem się tam okrutnie. Na górze parę tasiemek zostało i zakrętas - wysokie nagrody dla tych co przyniosą nam szpej;)Tak, na nizinie ogarnęła nas depresja...
kosoul, 19 lutego 2011, godz. 19:32 Ciężko mi powiedzieć jaką wycenę ma piąty wyciąg, ale napociłem się tam okrutnie. Na górze parę tasiemek zostało i zakrętas - wysokie nagrody dla tych co przyniosą nam szpej;)Tak, na nizinie ogarnęła nas depresja...
Michał, 20 lutego 2011, godz. 11:47 Nie trzeba dwa razy powtarzać ;) Trzeba było ściemnić ze został komplet friendów to byście zakrętasa i tasiemki odzyskali;)
Skoro Deprecha nie - to mam dla Was w takim razie inny fajny pomysł: Korosad + Świerz na MSW (WHP 909).
marsyp, 21 lutego 2011, godz. 11:51 Michał możesz mi wysłać to zdjęcie z Korosadem wysłać na maila syp2@wp.pl
Michał, 21 lutego 2011, godz. 23:11 http://www.kw.warszawa.pl/topo/kazalnica_mieguszowiecka_gl_spietrzenie_i_prawa_czesc_sciany/f/kazalnica__prawa_czesc_4_drogi_rejon_lapakorosad
marsyp, 24 lutego 2011, godz. 12:37 Michał chodzi mi konkretnie o to z waszą drogą :)
kosoul, 25 lutego 2011, godz. 13:47 Nie ten Michał, nie to zdjęcie;) Ja też poproszę o jakieś zdjęcia z wypadu Mr.Detox.
Copyright © 2008 KW Toruń, kontakt