|
|
SerwisKW ToruńLogowanieprzypomnij hasło zarejestruj sięPartnerzy | AktualnościPULP FICTION, NO FRICTION19 marca 2011, godz. 09:35No i stało się. Pierwszy weekendowy wypad na polską Jurę AD 2011 za nami. I chciałoby się powiedzieć niczym Catherine Destivelle na zeszłorocznym KFG – że, jak to w życiu bywa, bawiliśmy się, piliśmy, paliliśmy... Niestety, nic z tych rzeczy. Tym razem był stres, spinka, napinka, bluzganie i niszczenie sprzętu. Czyli coroczna lekcja pokory na drogach w podlesickim wapieniu. „Pulp Fiction, no friction” – tak powinno brzmieć hasło przewodnie wspinania w Polsce. Sroga zima jakości naszych skał nie polepszyła i myślę, że nawet mój do niedawna największy idol wspinaczkowy pogubiłby się w tym absurdalnie wymagającym wspinaczkowo świecie rodem z filmów Tarantino. Ale zacznijmy od początku.
Góra Zborów (fot. S. Mężydło)
Czarek, Monia, Ruda i Czara (fot. S. Mężydło)
Sara Bambina Mężydło
Połowa Camper Teamu (fot. S. Mężydło)
Komentarze (2) - dodaj swój komentarz gruszka, 19 marca 2011, godz. 09:46 Sara nie napisała tego, a przecież zrobiła Krakowskie Pieczywko VI.3 znając. Gratulacje :). Tomi zmagał się w śmiertelnym uścisku z dinozaurem, a wielki fan czworonogów Cezary patentował Wściekłe psy, hi hi. Oj, będzie się działo, będzie się działo! sara, 30 marca 2011, godz. 19:40 Idol wrócił do łask!!! Jest. |
| Copyright © 2008 KW Toruń, kontakt | |