|
|
SerwisKW ToruńLogowanieprzypomnij hasło zarejestruj sięPartnerzy | AktualnościMAY DAYS! MAY DAYS! CZĘŚĆ III, CZYLI NEWS ILUSTROWANY26 maja 2008, godz. 22:03
To był już drugi długi majowy weekend w tym roku. Ale ten, w przeciwieństwie do pierwszego, przyniósł sporo ciekawych i trudnych prowadzeń w wykonaniu naszych klubowiczów. Najlepszymi przejściami popisał się nasz niezawodny Tomek "Tomi" Grajpel. Najpierw w stylu OS sieknął Jagodziany Przypak VI.3+ na Grani Aniołów (Kołoczek). Następnie przyszła kolej na trudny rotpunkt w postaci Dokotratu VI.5+/6 na Skale z Damskimi Ryskami. Do pokonania tego bulderowego problemu Tomi potrzebował trzech wędek i jednej przymiarki z dołem. Jak podpowiadają nam nasze klubowe komputery to drugi (po Próbie Turinga VI.6+) najtrudniejszy rotpunkt Tomiego. Przypominijmy krótko, że Doktorat powstał we wrześniu 2002 roku, a jego autorem był Krzysztof "Mupet" Tarkowski (a nie Fizol, jak twierdził Gruszka). Pierwotnie wyceniona na VI.6 linia została zdegradowana do stopnia VI.5+/6 przez weterana jurajskich skał Mirka Wódkę w maju 2004 roku.
![]() Tomi w trudnościach Doktoratu.
Rest po ostanim trudnym ruchu. W niedzielę Tomi sieknął Smutne Oczy Kata VI.5/5+ RP na Leśnej Ścianie (Kołoczek). Ta droga stawiała Tomiemu nieco więcej oporu. Nasz topowy łojant ropoczął z nią swoją przygodę jesienią 2007, kiedy podczas próby przejścia OS spadł (czy też raczej wziął blok) na ostanim trudnym ruchu. Wydawało się, że poprowadzenie drogi RP będzie tylko formalnością, tymczasem wspomniany cruxowy ruch zrzucał Tomiego niemiłosiernie raz za razem. W tym roku poszło już gładko i w pierwszej przymiarce. Gratulujemy i czekamy na kolejne trudne prowadzenia. Znając Tomiego, nie będziemy czekać długo.
![]() Tomi na ostatnim trudnym ruchu Smutnych Oczu Kata. Krok po kroku Zbyszek "Klem" Olszewski wzbogaca swój wykaz trudnych przejść skałkowych. Tym razem łupem Klema padło Krakowskie Pieczywko VI.3 Flash oraz Porozmawiajmy o Kobietach VI.4+/5 RP. Poza tym Klem doskonalił swoją psychę wspinając się w stylu tradycyjnym w towarzystwie zaprzyjaźnionego z naszym Klubem Tomka Osypińskiego z Warszawy. Padła m.in. Aspiryna na Wodnej Skale.
Klem macha do wszystkich kobiet.
Piotrek "Kafar" Ciemielewski szybko uporał się z Kubanką VI.4 RP oraz poprowadzil w stylu Flash Sokowirówkę VI.3 na Turni nad Kaskadami. Wedle klubowych archiwistów jest to najtrudniejsza do tej pory droga Kafara w tym właśnie stylu.
![]() Kafar w trudnościach Kubanki. Szymon "Zwierzun" Grzeszkowiak i Cezary "Modrzew" Modrzejewski odwiedzili Popielarkę. Efektem tej wizyty było pokonanie drogi Hokej VI.3, w Stylu Najszlachetniejszym przez Czarka i Flashem przez Szymona. Tym razem rubrykę Kij w Mrowisku ograniczymy do następującego stwierdzenia: gdybyśmy mieli napisać, kto czego nie zrobił, to musiałoby zająć to więcej miesjca niż powyższe doniesienia pozytywne. Dlatego postąpimy zgodnie z regułą: milczenie jest złotem. Crew-X8 rules! Big Love & One Respect.
Komentarze (3) - dodaj swój komentarz pk, 28 maja 2008, godz. 17:13 ..no a Gruszeczka?.... gruszka, 31 maja 2008, godz. 09:59 Materiały do newsa zbierałem :P. x, 15 lipca 2008, godz. 18:55 'Jagodziany przypak' dostał VI.4 w maju -> http://redpoint.pl/topo/topo_lalka.html Więc Wilku sieka sprawnie;) |
| Copyright © 2008 KW Toruń, kontakt | |